Instalacja antenowa bez multiswitcha

776 odsłony

Robię na nowo instalację antenową SAT+DVB-T+FM/DAB+ w domu jednorodzinnym i proszę doradźcie mi ile ja w sumie tych kabli muszę sobie na dach wyciągnąć i jak to wszystko pospinać.
Założenia:
– sygnał antenowy doprowadzony tylko do jednego punktu w domu, docelowo widzę tam gniazdo zintegrowane 2xSAT + 1xTV + 1xRadio (kupione, Berkera)
– bez żadnych multiswitchy, bo nie mam za bardzo ich gdzie zamontować (chyba, że zewnętrznie na dachu), a poza tym doprowadzam wszystko w jeden punkt, więc bez sensu koszty
– na dachu obecnie antena SAT z konwerterem Twin (NC+), do tego potrzebna będzie jakaś antena DVB-T i antena radiowa
– muszę mieć doprowadzone dwa kable do dekodera (funkcja PVR)

I teraz tak, na moją logikę to od anten mam minimum 4 kable (2x sat, dvbt, radio). W gniazdko wchodzą 2. Czym to prawidłowo pożenić? Z uwagi na powyższe w komin i do gniazdka mam sobie dociągnąć 2 kable czy 4?
Jakieś polecane konkretne komponenty całej tej instalacji poza tym, że kabel mam już wybrany ponoć niezły (Triset-113 Pe żelowany)?

Co powiedziecie jeszcze na ewentualnie taki schemat jak na obrazku. Ma to szansę działać prawidłowo?

Jak de facto rozdzielany jest sygnał w gnieździe RTV. Wystarczy mu jeden kabel z kompletem sygnałów, żeby potem wyjść do dekodera dwoma kablami czy muszą do gniazda dojść oba kable? Może kombinować z Unicable, bo ktoś mi takie rozwiązanie też podpowiadał?

Generalnie na tą chwilę najbardziej kluczowa jest dla mnie szybka odpowiedź ile kabli muszę wyciągnąć na dach, żeby mieć ich odpowiednio. Reszta klocków do ustalenia ciut później może być 🙂

odpowiada na pytanie